Dlaczego Internauci plują jadem
Czy Internauta może napisać coś wartego przeczytania? Według mediów – nie.
Oto dlaczego.
Internauta to istota plująca jadem na wszystko i wszystkich wokół. Tak przynajmniej w swoim Show twierdzi Kuba Wojewódzki. Podobnie wypowiada się jeden z prezenterów TVN24. Czy naprawdę tak jest? Cóż, jestem innego zdania. Prezenter podsłuchał i przekazał dalej bo taka praca. Opinia Kuby jak podejrzewam jest ukształtowana przez zasłyszane opinie naszych wspaniałych medialnych gwiazdeczek. Bo w to, że Kuba to sam wymyślił nie specjalnie wierzę.
Skąd u naszych celebrytów bierze się taka niesamowita wrażliwość? Jest w Warszawie ponoć taki klub dla homoseksualistów, który jest ostatnimi czasy przez osoby medialne oblegany. Dlaczego odnoszę wrażenie, że to wszystko na pokaz? W końcu w więzieniach też chłopaki różne harce wyprawiają, a jakoś nikt ich jako wrażliwych nie odbiera
Kuba wygadujący takie głupoty z drugiej strony wydaje się być normalnym facetem. Może i rozstał się już jakiś czas temu z Anną Muchą, ale pewnie miał coś innego na oku
Przez rok o Ani było bardzo cicho. W sypialni u Kuby pewnie pojawiły się jednak pajęczyny, może nie przemógł się do jednakowej płci i zatęsknił za Anią, bo nagle zaczęła ponownie o sobie przypominać na ekranie
Wojewódzki jak widać jest jednak kimś ważnym w medialnym światku.
Ania zaczęła tańczyć z gwiazdami oraz wystąpiła w serialu który przedstawia sielankowe życie typowego 30-latka spędzającego większość dnia na spotkaniach ze znajomymi, ale zarabiającego przynajmniej te 20 tysięcy na miesiąc, co wnoszę po samochodach i ogólnym dobrobycie kwitnącym wokół nich. W Playboy’u rozebrała się już prawdopodobnie z rozpędu, ale osobiście życzę jej jak najlepiej. Osobiście czuję do niej sympatię ponieważ przypomina mi odrobinę jakąśtam moją dawną własną sympatię sprzed wielu lat
Czy Internaucie może się to nie podobać? Może. Czy musi o tym pisać? Nie musi. Pytanie jednak czy media chciałyby aby typowy Internauta miał to wszystko w głębokim poważaniu? Na pewno nie. Tym bardziej, że coraz częściej można zaobserwować, że media czerpią coraz to intensywniej swoje newsy z serwisów Internetowych, których jedną z głównych zalet jest możliwość swobodnego komentowania i wyrażania opinii takich jak Wykop.
Niestety, czy takie media jak radio i telewizja chcą, czy nie chcą – czasy się zmieniają. Głos bardziej lub mniej anonimowego Internauty nabiera znaczenia. Obrazek rodziny chłonącej opinie z telewizora staje się już przeszłością. To, jak szybko jednostronne media dostosują sie do nowych warunków zapewne będzie miało wpływ na ich oglądalność i posłuch.
Reklamy na blogu
Wrzuciłem na bloga kilka reklam. Nie robie tego po to, aby zarobić, bo jakoś wiążę koniec z końcem, ale stwierdziłem, że musze sobię zobaczyć z czym się to jje
Na tą chwilę na warsztat wziąłem Google AdSense.
Zabawy jeszcze nie skończyłem, więc nowych reklam pewnie jeszcze przybędzie, kilka ubędzie lub zmieni formę.Na pewno nie będę eksperymentował z niczym inwazyjnym, przesłaniającym treść itp.
Moje szkice
Przypomniałem sobie, że kiedyś rysowałem
Szkice wykonałem w 2004. Mam nadzieję, że wybaczycie kiepską jakość – fotek oczywiście, bo rysunki są cacy


Park Chorzowski
Jesień idzie wielkimi krokami, niebawem zieleni będzie już mniej. Póki jest okazja – zrobiłem parę zdjęć kilku ciekawszych miejsc w Parku Chorzowskim
(zdjęcia hostuje Google Picasa, nie zawsze się ładują, wygląda to problemy z cache’owaniem)
Ile kosztuje nas stocznia w Gdyni
Media informują, że stoczniowcy na znak protestu rozbili sobie namioty i będą koczować pod blokiem Tuska
Strategicznie dobrze rozegrane – daleko nie mieli, bo Tusk też mieszka w Trójmieście, z logistyką problemów nie będzie – żony ciepłe obiadki będą autobusami dowozić
Najbliższy monopolowy już napewno wyczaili, w końcu są tutejsi. No i zero stania w korkach w Warszawie. Mogą protestować do zimy, a może i dłużej – zależy od tego czy będą się chcieli wzajemnie dogrzewać
Powołując się na źródła które dalej powołują się na kolejne źródła, dowiadujemy się, że jedno miejsce pracy w Stoczni Gdyńskiej kosztuje budżet państwa 550 tysięcy złotych.
To samo źródło mówi następnie rzecz oczywistą, że statki o wiele taniej budują chińczycy.
Sumując koszt wszystkich pracowników Stoczni Gdyńskiej (których ilość na szczęście ostatnio zmalała z 5 tyś do 2 tyś) – wynosi on 1,1 mld zł rocznie.
Módlmy się więc aby Tusk nie pękł jak poprzednia władza, dzięki której specjalne emerytury górników kosztują nas 4.7 mld zł rocznie przez następne 15 lat.
Od kiedy zacząłem się przyglądać Tuskowi – bardzo dużo mówił (czasami stanowczo za dużo) i bardzo mało robił. Mam nadzieję, że i tym razem również się nie złamie. Oby mu piłka na nogę siadała.
Mr Frog Rider Yamaha Yzf R1, have fun!
Na znak wojny z cenzurą w sieci – mój osobisty wkład
Już tłumaczę o co chodzi: po pojawieniu się na Wykopie relacji z przejażdżki ścigaczem po Warszawie, wszystkie materiały tego „szaleńca” zaczęły znikać z sieci. Zrobiłem sobie lokalną kopię którą Wam udostępniam – skrócony URL – video dostosowuje rozmiar do okna przeglądarki: http://nme.pl/ymh
Wiewiórka, tym razem ciekawska
Źródło: http://ngm.nationalgeographic.com/your-shot/daily-dozen (August 7, 2009)
Zdjęcie autorstwa Melissy Brandts, zrobione podczas jej pobytu z mężem nad jeziorem Minnewanka w Parku Narodowym Banff w Kanadzie. Wiewiórkę ziemną zaciekawił dzwięk wydawany przez ustawiający się focus w aparacie i *pach*
CV designera
Robi wrażenie
Towarzyska wiewióra
Towarzyskie wiewiórki – takie rzeczy tylko w miastach… Podjechałem, zobaczyłem ją na drzewie. Zatrzymałem się, wygrzebałem telefon, a ona w tym czasie zlazła z drzewa, przybiegła i zdążyła mnie obwąchać czy nie mam dla niej orzeszków

Poczucie humoru inżynierów z Cisco
Jako, że popsuł się nam jeden Cisco Catalyst 2960G, a samo Cisco nie specjalnie garnęło się do natychmiastowej pomocy – otworzyliśmy go sobie, żeby zobaczyć co jest przyczyną problemów. Przy okazji zwróciłem uwagę na nazwy ich chipsetów, bardzo sympatyczny wybór



